12.3.15




pobłądziłaś, moja droga, zupełnie nienagle pobłądziłaś. w alternacji złości na miłość do nicości i niejednoznaczności niezdolnej udźwignąć równoczesność. już nie ma takich luster w tym domu, będących w stanie powiedzieć ci kim jesteś. twoje mizerne, autoapoteozujące się odbicie podjęło decyzję. ale czy ty?