27.10.16





25.10.16


22.10.16


19.10.16


17.10.16




jednak tylko cisza i odległość wydają się być tym, co ciche i odległe. śnieży śmiały śnieg pośrodku krainy, którą śnię nieprzerwanie pod narkozą. pusta droga. groźny ocean. pytasz co dalej, a ja odpowiadam językiem współrzędnych, bo to jedyny, którym nie boję się mówić i którego słowa wypełniają luki w mojej pamięci. śpiewam czysto i w rytm szumu rozebranych gałęzi, nie rozumiesz. możesz, ale nie rozumiesz. 



16.10.16


poznań, poland

15.10.16


14.10.16


8.10.16


6.10.16




barcelona, spain

5.10.16


barcelona, spain

2.10.16


stockholm, sweden