30.9.17


29.9.17


hamburg, germany

26.9.17


sopot, poland

24.9.17


amsterdam, netherlands

21.9.17



amsterdam, netherlands

19.9.17


iceland

17.9.17



reykjavík, iceland

16.9.17


iceland

15.9.17



iceland

8.9.17




głęboki komfort wszyty w dalekość, w obcość, nowość i nieznaność, w bycie poza zasięgiem, poza zasięgiem wzroku, dłoni, i prędkości dźwięku. położę się na miękkiej ziemi, którą porastają już tylko gatunki endemiczne, wrosnę, wrosną, oplotą żyły i poszarpaną od nadużycia aortę. będę leżeć unieruchomiona, będę więc leżeć w bezruchu, na zatrzymanej w pół drogi planecie. i wtedy wrócę. myślą, myślą cienką jak warstwa powietrza, wrócę na zamgloną wyspę, która rozpadała się pod moimi stopami, rozpaczliwie próbując jeszcze negować własny rozkład, rozpad, rozłam i cały ten rozentuzjazmowany koniec, który z rozmysłem dostrzegłam w nieprzyzwoicie intymnym kontakcie fal i skał. będę leżeć, aż zapomnę. będę leżeć, aż przypomnę sobie topografię terenu, który znikał we mgle w czasie krótszym, niż trwa jeden krok w błędnym kierunku. być może zapomnę. być może przypomnę sobie na czym miała polegać moja odwaga. ostatecznie nie mam nic więcej. nic mniej.



7.9.17


iceland

1.9.17




takk fyri (svara)